sobota, 7 lipca 2018

Szpilki

SWYOR-774574: Medieval pin
1300 - 1400, York, Anglia
W ramach powiększania zestawu swoich akcesoriów postanowiłem nabyć/zrobić sobie zestaw kilku...kilkunastu szpilek, a przy okazji odtworzyć część warsztatu szpilkarza - rzemieślnika wytwarzającego szpilki.

Najpierw - sama szpilka. Istnieje bardzo dużo znalezisk tego rodzaju artefaktów. Duża część z nich posiada dosyć złożone, często odlewane główki, co trochę utrudnia takie zamówienie. Na szczęście w źródłach sporo jest też szpilek z zawijanymi główkami. Obok i poniżej kilka przykładów tego rodzaju zabytków. Wszystkie wykonane są z stopów miedzi (mosiądz, brąz etc).

Średniowiecze, Vadstena, Szwecja




NLM-FE8DA4: Medieval Pin
1350-1500, Lincolnshire, Anglia
XIV/XV w. Londyn, Anglia.
XIV/XV w. Bolzano, Tyrol, Włochy.
XV/XVI w., Londyn, Anglia
Jeśli chodzi o technikę wytwarzania szpilek, to o ile sposób zawijania drutu na główce, o ile różnorodny, nie wymaga żadnych wyrafinowanych narzędzi - w zasadzie można to zrobić ręcznie, a jak się ma już jakiekolwiek kombinerki to w ogóle sprawa staje się prosta; o tyle ostrzenie szpilek nie jest takie trywialne, jak można by pomyśleć.

Wraz z szukaniem znalezisk i przykładów samych szpilek udało mi się natknąć na coś, co nazywa się "kością szpilkarza". W dużym skrócie, jest to specjalnie ukształtowany kawałek zwierzęcej kości, który istotnie upraszcza ostrzenie szpilek. Zachowało się nawet kilka zabytków tego rodzaju narzędzi:

XV/XVI w. Londyn, Anglia
XV/XVI w. Londyn, Anglia
XVI w, Londyn, Anglia
XVI w. Londyn, Anglia
XVI w. Londyn, Anglia
Pokazane powyżej i obok zabytki są w większości XVI wieczne, co nie zmienia faktu optymistycznie założyć, że tego rodzaju narzędzia wykorzystywano także wcześniej. Opis korzystania z takiej kości - jeśli nie jest to oczywiste - znajdziemy tutaj albo tutaj.

W kolejnej części - moja próba rekonstrukcji kości szpilkarza oraz dalej, rekonstrukcji szpilek z zawijanymi główkami z wykorzystaniem tej kości, oraz rekonstrukcji osełki z Wrocławia (o osełkach także za jakiś czas).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz