Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włochata czapa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włochata czapa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2015

Włochata czapa część 2

W przerwach od szycia innych rzeczy (sajan i spodnie) kontynuuję wyszywanie włochatej czapki na niepogodę. Z uwagi, że skończyła mi się wełna którą zaczynałem, robię to inną, dobraną pod względem grubości, ale w innym kolorze (niestety). W związku z tym cała czapka zostanie, po wyszyciu, zafarbowana na jednolity, ciemny kolor. Aktualnie postępy w pracy prezentują się następująco:


Pomyślałem sobie, że wygodnie będzie do czapki dodać jakiś rodzaj mocowania, tak, żeby dobrze trzymała się na głowie, Znalazłem takie mocowanie z taśmy wokół czapki:

A. Solari, Chrystus na Krzyżu, 1503 r.  
Fragment obrazu; rekonstrukcja Klaus Kazanzew

Taśmę wykonam najpewniej z jakiegoś kontrastowego materiału (wełna lub jedwab), doszytego do czapki po jej zafarbowaniu i wyszczotkowaniu oraz równym przystrzyżeniu 'futerka'.

sobota, 23 maja 2015

Włochata czapa na niepogodę.

Norymberska Księga Domowa
(II poł. XV wieku)
Hans Sebald Beham
(I poł. XVI wieku)
Od jakiegoś czasu chodziła za mną ochotą na wykonanie lub zamówienie "włochatej czapy" jaką często widać na ikonografii z XIV...XVI wieku. Są to zasadniczo filcowe czapki, z dodaną okrywą włosową z wełny.